niedziela, 05 wrzesień 2010
Paweł Janas Drukuj
Napisał Marek Rostkowski   
piątek, 23 czerwiec 2006
Spis stron
Paweł Janas
Komunikacja, relacja ze światem
Praca, kariera, hobby
Miłość, partnerstwo, zdrowie





Oczy wszystkich kibiców zwrócone są na polskich piłkarzy i ich selekcjonera.
Każdy zadaje sobie pytanie jaki naprawdę jest Paweł Janas?

Urodził się 04.03.1953 roku w Pabianicach. Nie znam oficjalnej godziny urodzenia. Na podstawie obserwacji i drogą rektyfikacji ustaliłem ją na 07:03 dla horoskopu w układzie ekliptycznym.

Image

Konstytucja wojownika

Co spowodowało, że nasz bohater wybrał karierę sportowca, tym bardziej, że w rodzinie nie było takich tradycji?
Otóż w domu I, który określa konstytucję każdego człowieka znajduje sie Mars. Planeta wojowników, a w innym przełożeniu, planeta silnej, pierwotnej energii. Mars odpowiada również tkance mięśniowej, a ponieważ znajduje się w znaku Barana, który jest żywiołem ognia, mamy doczynienia ze wzmocnieniem potencjału energetycznego.

Inaczej mówiąc, jest to idealny układ dla człowieka chcącego zająć się sportem. W tym wypadku, dla dobrego samopoczucia, ciało oraz układ mięśniowy wymaga aby pobudzać go do ruchu. Tym bardziej, że kwadratura Urana (impulsy elektryczne) do Marsa powoduje, że układ mięśniowy jest w stanie prawie ciągłego pobudzenia nie do końca harmonijnego, więc nie sądzę aby Paweł Janas tańcem podbijał serca dam ;) Nie jest to łatwy układ ponieważ dość trudno się zrelaksować. Pewne grupy mięśniowe mogą pozostawać w stałym napięciu, które wzrasta pod wpływem stresu. Ponieważ ta kwadratura zachodzi pomiędzy I (głowa) i IV (okolice żołądka) domem, mogą wystąpić tiki twarzy, skłonności do grymasów a także dolegliwości, blokady, czy też drżenia mięśni w okolicach przepony występujące głównie w chwilach zdenerwowania.

Tak więc bohater naszej opowieści, wiedziony intuicją zrobił pierwszy prawidłowy krok w swoim życiu i zaczął kopać piłkę. Dość ciekawa sprawa, w rozgrywkach podwórkowych stał zawsze na bramce. Później zaś, podobno po interwencji mamy, stał się obrońcą i na tym "stanowisku" zrobił największą karierę. Polska zapamiętała go jako jednego z najlepszych obrońców.

Wracając na chwilę do symboliki, prawdziwy wojownik, prócz miecza, powinien być wyposażony w akcesoria obronne - zbroję i tarczę. Paweł Janas został nimi bogato obdarzony, a funkcję tą w horoskopie spełnia planeta Wenus, która również znajduje się w I domu. Planeta ta podobnie jak omawiany wcześniej Mars, znajduje się w żywiole ognia, tak więc mamy doczynienia z aktywną obroną w odróżnieniu od bramkarza, gdzie obrona ma charakter bardziej pasywny.

Obrońca jak wiadomo broni przed atakiem wrogów, a "wrogów" Paweł Janas ma bardzo wielu, ponieważ Wenus doświadcza aż trzech opozycji z domu VII (domu nieprzyjaciół). Tak więc psychika jest tutaj zorientowana na poszukiwaniu nieprzyjaciół oraz przewidywaniu ich ruchów. Na boisku wychodzi to doskonale. Przeciwników szukać nie trzeba bo są oznakowani. W życiu bywa trochę gorzej. Nawet jak nie ma wrogów to umysł często imaginuje sobie coś w zastępstwie. Stąd prawdopodobnie bierze się to dość dziwne zachowanie Pawła Janasa: podawanie składu w ostatniej chwili, ćwiczenia kadry w zamkniętym ośrodku. Zastanawiam się również, czy nie należy do tego zmieniona na ostatnią chwilę taktyka gry z 4-4-2 na 4-5-1. Czyżby miał to być kolejny fortel aby przechytrzyć przeciwnika? Zdaje się to posunięcie nie było zbyt fartowne, skoro sami piłkarze nie do końca byli na to przygotowani.



Góra Góra